Dyrektywa nie zastąpi zdrowego rozsądku i etyki w biznesie. no comments
Unijna dyrektywa MiFID urasta do roli cudownego leku na chorobę zwaną „opcje walutowe”. Wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak, od początku wybuchu afery z opcjami walutowymi wykazywał się dużą inicjatywą i próbował stawać w obronie przedsiębiorców, którzy często przez własną niewiedzę wpadli w pułapkę jaką były opcje walutowe.Nie należy jednak zapominać, że obok zwykłej nieznajomości zasad funkcjonowania opcji walutowych zdarzały się przypadki nadmiernej chciwości. Skutkiem tego było w kilku przypadkach doprowadzenie firmy na skraj upadłości.
Wracając do tematu. Samo wejście w życie dyrektywy nie załatwia sprawy. Potrzebne są do tego inne czynniki. Etyka, uczciwość pracowników instytucji oferujących opcje, wiedza klientów, a nade wszystko zdrowy rozsądek. Instrument finansowy jakim jest opcja nie powinien być traktowany na równi z lokatą bankową gdzie końcowy wynik jest łatwy do przewidzenia. Słabość krajowej waluty jaką mogliśmy zaobserwować w drugiej połowie 2008 roku sprawiła, że wszelkie założenia co do potencjalnych zysków legły w gruzach.
Gwałtownego osłabienia PLN wobec [...]
Original post by tomasz.bar Zapraszamy do zapoznania si
- Inwestowanie w wino nawet w kryzysie trzy razy lepsze niż lokata bankowa.
- Stały klient gorszy niż ten z ulicy, takie rzeczy w bankach to niemal norma.
- Wpłatomat Multibanku i reklamacja w mBanku
- Pracownik Alior Banku ukradł z kont klientów ok. 2,4 mln zł
- Skrytki na pieniądze w domu? Są lepsze pomysły.